TEMATYKA STRONY

SYLWETKI I NAUKI SIDDHA JOGINÓW                                OPOWIEŚCI O NIEZWYKŁYCH OSOBACH

NARZĘDZIA JOGICZNE: PRAKTYKI, MEDYTACJE, TECHNIKI           INSPIRUJĄCE WŁASCIWOŚCI, UMIEJĘTNOŚCI I ZDARZENIA

                                                                                                                                                                                                                             

                            

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dr. Pillai (Siva Baba). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dr. Pillai (Siva Baba). Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lipca 2012

Umysł Subatomowy – kompilacja wiadomości od Dr Pillai z maja i czerwca 2012



Poniżej znajduje się kompilacja krótkich wiadomości z maja i czerwca (obecnego roku) przesyłanych codziennie przez Dr Pillai do zainteresowanych osób. Wiadomości te mają w większości charakter motywacyjny - podbudowujący na duchu, podtrzymujący nie tak całkiem gładki i łatwy proces treningowy. Informują również o poglądach Dr Pillai na obecnie wydarzające się zmiany na świecie. Nie ma tutaj wizji zagłady, kataklizmów, zgubnego przebiegunowania, itp. Zazwyczaj nie ma też analiz aktualnych konfliktów zbrojnych, spięć, czy krachów gospodarczych. Od tego mamy całe mnóstwo dzienników. Dla równowagi, poniższy przekaz jest pozytywny, a dziejące się już zmiany interpretowane i ukazywane z perspektywy coraz mniej jednostkowych, a w to miejsce coraz bardziej powszechnych przemian w sposobie używania umysłu. (od tłumacza)

*         *         *



Nadchodzące zmiany

Majowie posiadali mądrość dotyczącą aktualnych zmian świata. Mamy szczęście żyć w tym czasie nadchodzącego wzrostu.

W obecnych czasach, podczas tego pokolenia nasza duchowa natura zostanie ocucona, przywrócona do życia. Będziemy lepiej rozumieć prawa duchowe, a to nowe zrozumienie naprawdę obdarzy nas nowym życiem.

Jesteśmy tu po to, by pomagać ludzkości. Gatunek ludzki musi ewoluować. Musimy ewoluować szybko! Nie ma dobrego powodu, by czekać na to, aż rzeczy się kiedyś wydarzą.






Pojawią się naukowcy, którzy ramię w ramię z osobami duchowymi zasiądą przy okrągłym stole, by przyczynić się do zaprowadzenia nowego porządku na świecie. W ten sposób zawita Złota Era.






Umysł subatomowy. W kierunku zmiany trybu funkcjonowania umysłu
 
Doświadczasz siebie w taki sposób, w jaki o sobie myślisz. Umysł jest wszystkim. Musisz więc pozbyć się negatywnych myśli i być prostym [tzn. nieprzeintelektualizowanym]

W subtelniejszych formach rzeczywistości zawarta jest nieskończona moc.



Gdy zdołasz wyzwolić się z posługiwania wyłącznie zwykłym makroskopowym umysłem i odkryjesz w sobie subtelny umysł subatomowy, to znajdziesz się w sferze prawdopodobieństw, w której będziesz czuł, że wszystko jest możliwe.

Mówiąc umysł subatomowy, mam na myśli umysł odznaczający się najwyższym poziomem inteligencji. Tak jak cząstki subatomowe w swej naturze są pełne mocy i nieograniczone, bo nie można wskazać ich lokalizacji – w jednym czasie potencjalnie mogą być wszędzie – i posiadają w sobie ogromną ilość energii i potencjału. Tym samym, umysł subatomowy to metafora dla najbardziej potężnego umysłu.




Musimy ewoluować, tak aby rozwinąć w sobie umysł subatomowy. Każdy ma w sobie możliwość życia tym subatomowym umysłem, który funkcjonuje na naprawdę subtelnym poziomie. Gdy się to osiągnie, to spostrzeże się, że rzeczywistość zaczyna się zmieniać. Przestanie być dłużej taka solidna, jak się dotychczas zdawało. Nie ma twardych obiektów, przeszkód nie do przeskoczenia, a zamiast tego wszędzie są fruwające cząstki subatomowe, które oferują ogromną ilość sposobności.

Obecnie żyjemy posługując się umysłem molekularnym, takim, który próbuje wszystko zamrozić i zagęścić. W rezultacie obarczeni jesteśmy poczuciem ciężkiej solidności rzeczy wokoło nas.

Mamy poczucie, że trudno jest zmienić zarówno nas samych: nasze nawyki, przyzwyczajenia, myślenie, zdolności, naszą aktualną sytuację jak i otoczenie, w którym się znajdujemy.


Jednakże taki model myślenia już podupada, podobnie jak nawet teoria względności Einsteina została zakwestionowana, a Einstein został zastąpiony przez mechanikę kwantową.
Każdego dnia staje przed naszym obliczem ogromna ilość możliwości, ale im odmawiamy, bo nie chcemy poruszać się z szybkością cząstek subatomowych. Odmawiamy życia chwila po chwili. To jest właśnie problem. Dlaczego? Ponieważ nasz umysł nie przebywa na poziomie cząstek subatomowych.

Pozostawaj w bieżącym momencie. Żyj nieskończonymi sposobnościami tam zawartymi.



Tak więc, poprzez umysł subatomowy odwołuję się do umysłu, który jest nieskończenie elastyczny i zdolny do chwytania wszystkich sposobności. Właśnie to ma moc obdarzenia nas ogromną ilością wolności.










Na naszą dobrą przyszłość składają się mądre i konsekwentne nadzieje oraz oczekiwania.

Sam jesteś twórca swojej rzeczywistości – ubogiej lub obfitującej w sposobności. Ty sam jesteś za to odpowiedzialny, bo tworzysz rzeczywistość poprzez swój własny proces myślowy.



Nie myśl w sposób bezmyślny, to znaczy bezrefleksyjny. Zanim coś pomyślisz, to zastanów się, czy dana myśl warta jest podtrzymywania w umyśle.  




 
Gdy uda Wam się przełączyć umysł w tryb subatomowy, to otworzą się przed Wami wszelkie do tej pory zakryte sposobności, nawet te, które ocenilibyście jako niezwykłe.

Musicie jednak najpierw wyjść z topornego makroskopowego trybu używania umysłu. Sedno tkwi w wytrenowaniu się w jak najdłuższym utrzymywaniu elastycznego, obfitego w możliwości, subatomowego trybu umysłu.


 
Tak długo, jak będziecie zgadzać się na powroty do ograniczonego, topornego, starego trybu myślenia, tak długo będą powracać problemy i negatywizm.

Nie zrażajcie się i bądźcie cierpliwi w treningu.  













Iluzja zamrożonej tożsamości, impasu oraz solidności rzeczy i wydarzeń

Wyzwól się z kajdan swojej zamrożonej tożsamości.

Liczy się każda sekunda! Gdy staniesz się świadomy na tyle, by nie chcieć dalej powtarzać starego siebie, to zrozumiesz, jak bardzo jest to ważne.













Nie powinieneś pozwalać, by twoja praca lub jej brak; by saldo twojego rachunku bankowego Cię definiowało. Powinieneś być definiowany poprzez swoje wyższe ja, fakt, że naprawdę dysponujesz boskim potencjałem.

Musisz [mądrze] zaakceptować swoją boskość. [Mądrze, tzn. nie pyszałkowato]. Obecnie jesteś jak słoń, którego całe ciało owinięte jest łańcuchem.

Sam zamknąłeś swój umysł w ciasnej klatce i to właśnie wytwarza iluzję utknięcia, impasu. Tak naprawdę nie ma żadnego impasu, sam go sobie wybierasz.











Umysł wyświetlający rzeczywistość

Umysł jest zdolny do zamanifestowania wszystkiego co chce. Nie wybieraj życia w bezsilności. Musisz wziąć za siebie odpowiedzialność.

Serce ma swoją własną inteligencję. W rzeczywistości ma wyższą inteligencję.

Każda wiedza jest misteryjnie ukryta w świadomości pierwotnej względem myśli.

Emocje są warunkiem wstępnym tworzenia.

Właściwe emocje są niezbędne do kreowania rzeczywistości. Bardzo ważne jest by posiadać właściwe pragnienia [jak najmniej egoistyczne jak to tylko możliwe]

Kiedy jogini pragną coś stworzyć (zamanifestować, osiągnąć), to udają się do wewnątrz i tworzą z wnętrza swojego umysłu, kwantowego umysłu. To ponadczasowa nauka.








Niedualne zaufanie

Kiedy się zamartwiasz, informacja o tym, co chcesz zamazuje się i proces kreowania tego w Twojej rzeczywistości zostaje wstrzymany. Dlatego właśnie trzeba być klarownym i precyzyjnym w swoich intencjach, a następnie trzeba potrafić to „puścić” i zająć się po prostu kontynuowaniem swojego życia. Trzeba nauczyć się ufać, że kreacja nastąpi.

Już od czasów szkolnych, a potem na studiach przechodzimy obszerny trening w wątpieniu. Moją rolą jest nauczyć zaufania, które wykracza zarówno poza wiarę oraz poza brak wiary.

Jezus powiedział: jeśli tylko będziesz miał wiarę tak wielką jak ziarno gorczycy, to będziesz w stanie poruszyć górę. 

Chcę byście mieli wiarę tak wielką jak dynia, byście mogli poruszyć dziesięć gór.






Bez względu na to jaka jest twoja sytuacja życiowa; czy masz pieniądze lub ich nie masz; czy jesteś zdrowy lub nie masz zdrowia; czy jesteś dobrze wykształcony lub nie - wszystko to jest względne i nie ogranicza faktu, że zawsze możliwości są nieskończone.

Tak naprawdę, liczy się tylko to na czym skupisz swój umysł. Inaczej mówiąc jak na to spojrzysz.





 

"Bez rąk, bez nóg, bez zmartwień!"

Najważniejsza rzecz dotycząca duchowości

Najważniejszą rzeczą dotyczącą duchowości jest to, że obdarza Was świadomością lub inaczej mówiąc, pozwala wejść w kontakt z tym kim naprawdę jesteście.
Gdy tylko Wasza świadomość ewoluuje, to będziecie pragnęli jedynie powrócić do światła, a przez to uzyskać ogromną ilość wolności. W Waszych wnętrzach ukryta jest ogromna ilość mocy.

Myślenie o Bogu, tak naprawdę oznacza myślenie o swoim wyższym ja. Medytujcie o kompletnej niezależności waszego wyższego ja. Pozwólcie mu wzrastać i was prowadzić.

Wypisz własne cele, dotyczące: zdrowia, związków z innymi ludźmi, finansów. Zastanów się w jaki sposób wspierają ludzkość, człowieczeństwo. Pomyśl nad nimi i napisz paragraf dotyczący każdego z nich. Spójrz na to ponownie. Przyjrzyj się.




Waga inkantowania, czyli posługiwania się medytacyjną technologią dźwiękową

Inkantowanie, powtarzanie mantry (specjalnych dźwieków) jest ważniejsze niż przemowy motywacyjne.

Inkantuj (na głos, cicho lub w myślach) tak dużo jak tylko potrafisz bez względu, co akurat robisz. Nawet podczas chodzenia, jedzenia, robienia porządków.

To z powodu nagromadzonej karmy wciąż cierpisz. Powinieneś zawsze pamiętać o 13 dniu lunearnym, zarówno, gdy księżyc wzrasta [13 dzień po nowiu] jak i wtedy, gdy malej [13 dzień po pełni]. Pamiętaj o porze zachodzącego słońca [okres około godziny tuż przed zachodem słońca]. To najdoskonalszy i najłatwiejszy sposób pozbycia się nagromadzonej karmy. Praktykuj wtedy medytację TIRU NILA KANTAM

Pojedyncze sylaby są blokami, z których zbudowana jest świadomość.

Jeżeli wypowiesz daną mantrę 1 milion razy, to nie będziesz już tą samą osobą.


Jesteś w stanie całkowicie odmienić swój los poprzez używanie fal dźwiękowych. Potrzeba tylko jednej rzeczy: zaangażowania – postanowienia wykonywania danej praktyki i żelaznej wytrwałości.

Możesz praktykować na przykład: SZRIM BRAZI [mantra archetypu dostatku, obfitości: równolegle duchowej jak i materialnej. Sukces tym większy im bardziej uwolniona od ego motywacja]











Miłość, współczucie, aktywne pomaganie

O największej inteligencji stanowi miłość i współczucie! Udzielaj wsparcia jakiemuś programowi współczującej służby innym, np. [linki]:



Nakarmienie głodnej osoby w swój dzień Birthstar [tłum. nakshatra; dzień odpowiadający ustawieniu planet w czasie twoich urodzin; powtarza się co 27 lub 28 dni] jest szczególnie pomyślne i pełne mocy. [Oczywiście każdy dzień jest dobry do nakarmienia głodnego! A uczynienie tego w swój dzień Birthstar spowoduje jedynie zwielokrotnienie następstwa takiego czynu. Fundamentem jest właściwa autentyczna intencja].

Warunkiem koniecznym odniesienia sukcesu jest miłość [tłum. z perspektywy buddyjskiej lub szerzej mówiąc jogicznej, miłość – to pragnienie, by inne istoty były szczęśliwe; nie chodzi więc o sentymentalny stan zauroczenia lub przywiązania]. Miłość to najwyższa inteligencja. Posiadając miłość możesz osiągnąć wszystko.

[tłum. Ktoś może powiedzieć: "ckliwa gadka szmatka, przecież tylu zapatrzonym jedynie w swój własny biznes bandytom wiedzie się całkiem nieźle, właśnie kosztem innych" 

Wytłumaczenie jest następujące. Ludzie nie są po prostu pozytywni albo po prostu źli. Aktualne wydarzenia, obecne powodzenie lub jego brak zależą od trudnej do zliczenia w normalnym stanie świadomości liczby czynników. Czynniki te nie są jednak jakieś przypadkowe, lecz stanowią wypadkową sumy wszelkich przeszłych działań i myśli ze wszelakich niezliczonych żywotów, która akurat wyświetla się w rzeczywistości tak a nie inaczej pod wpływem obecności drugorzędnych warunków.   

Nawet największy złoczyńca musiał kiedyś zasiać jakieś wystarczająco korzystne przyczyny, skoro aktualna sytuacja umożliwia mu odnoszenie sukcesów, a fakt, czy obecne sukcesy są uczciwe lub zbudowane na kurestwach czynionych bliźnim, to zupełnie inna kwestia. Kwestia na zaś, bo nie określa teraźniejszości, ale jedynie nieuniknioną przyszłość. 

Gdy dr Pillai mówi, że „posiadając miłość – będącą najwyższą inteligencją – można osiągnąć wszystko” to jest w tym wskazanie na fakt, że aktualne triumfy tracą swój krótkowzroczny i niestabilny charakter, bo każde kolejne działanie mnoży jedynie (lub coraz lepiej) przyczyny kolejnych przyszłych pozytywnych rezultatów, aż do momentu, w którym będzie możliwe wykaraskanie się nawet z lgnięcia do dualistycznych zwykłych, dobrych czynów i sukcesów. Wtedy pozostaje miejsce jedynie na miłość, która jest nieograniczona, nieuwarunkowana oraz nierozerwalnie stopiona z mądrością i mocą (aktywnym skutecznym działaniem dla pożytku wszelkich istot)].


Pomaganie innym pozwala przełamać twoje własne problematyczne energie i zastoje. Jeśli pomagasz z czystym sercem, to będziesz musiał zebrać tysiąckrotnie zwielokrotniony dobry rezultat. Staniesz się zdolny do uczynienia dla innych znacznie więcej niż potrafisz to sobie teraz wyobrazić. To wszystko generuje pozytywną energię.

(Dr Pillai, maj, czerwiec 2012)









czwartek, 16 lutego 2012

Dyskusja na temat ciała świetlistego - 29 I 2012 - Dr Pillai & Dr Mitchell Gibson - Cz. 2 - Pytania & Odpowiedzi


JAYA
Zaprezentuję teraz pytania, które otrzymaliśmy. Jedno z najbardziej przeważających, które otrzymujemy brzmi:
Jak zrównoważyć bieżące życie, fizyczne życie, wymogi odpowiedzialności w zarabianiu pieniędzy, zajmowanie się rodziną, pracę i przemianę własnego ciała w światło?

Co się stanie? Czy pewnego dnia zmienię się w światło? A co z moimi obowiązkami z tego życia? Jak to wszystko powiązać?

Jesteśmy zainteresowani waszymi poglądami na ten temat?

DR GIBSON
Doktorze Pillai?

DR PILLAI
Dobrze, już mówię.  

Kiedy moja córka miała 10 lat, to zadała mi to pytanie, gdy powiedziałem jej, że pewnego dnia zamienię swoje ciało w światło. 

Wtedy odpowiedziała, a leciał w tamtym okresie film „Ghost dad” (Tato duch) z Billem Cosby, aha to będziesz takim tatą duchem :-)

 

 JAYA & DR GIBSON
:-)

DR PILLAI
To nie tak, że ciało zmieni się w światło jutro rano. To proces stopniowy.

Z czasem, stopniowo będziecie uzyskiwali coraz to więcej i więcej oświecenia, a oznacza to, że będziecie gromadzili więcej inteligencji

W momencie kiedy staniecie się [naprawdę] przygotowani do całkowitego przekształcenia ciała w światło, to takie pytanie nie będzie [w ogóle] powstawać.

Tym samym, będzie to proces, który zajmie kilka lat, w zależności od tego gdzie jesteście, [jaki jest wasz poziom, gotowość]. To dlatego, że pozostaje tajemnicą jak szybko to nastąpi. Jednakże, zdecydowanie nie będzie to natychmiastowa transformacja jutrzejszego poranka.

Wykonywanie tej praktyki [nakierowanej na powiększanie w sobie światła] przynosi pewną korzyść. Światło oznacza tutaj szybkość i inteligencję, które przecież potrzebne są również w celu odnoszenia sukcesów w tym materialnym świecie.

Tak więc, gdy będziesz miał więcej światła, to staniesz się jak mikroskop elektronowy, co pozwoli ci uzyskać wgląd do rzeczy do tej pory niepoznanych. Więcej inteligencji pozwoli ci podejmować lepsze decyzje i [tym samym] odnosić sukcesy [również] w tym życiu.

Obecnie wasza szybkość [m.in. elastyczność, giętkość umysłu] jest bardzo niewielka, a omawiane światło sprawi, że znacznie wzrośnie. Tak więc, szybkość i światło, to rzeczy bardzo dla nas ważne. Nawet dla tych, którzy nie chcą ciała świetlistego, a poprzestają na wzroście inteligencji i szybkości, mogą  oni rozważyć tę opcję.

Ciało świetliste, to nie propozycja oznaczająca stratę czegoś. To propozycja, która oznacza gromadzenie. Im więcej światła, tym więcej szybkości, [giętkości, rzutkości umysłu, inteligencji].


JAYA
Dziękuję
Doktorze Gibson?



DR GIBSON
Wierzę, że, tzn. chodzi mi o te następne pytanie. Wierzę, że wokoło nas istnieją istoty, które już zdołały przekształcić się w światło. Miałem ten przywilej spotkać i rozmawiać z wieloma z nich. 

Istoty te wkraczają obecnie na swoje łącze pomiędzy ich poziomem egzystencji a tradycyjnym poziomem egzystencji z ciała, krwi, mięsa i kości, w którym żyje większość ludzi.

Poprzez to łącze obserwacji przyglądają się wszystkiemu, co dana osoba robi. Obserwują nasze myśli, nasze słowa oraz nasze działania. Obserwują nasze interakcje z innymi.

Obserwują również to, jak dobrze dana osoba stosuje się do procesu wzrostu. Niektórzy ludzie tylko stwarzają pozory bycia w procesie duchowego wzrostu. Uczęszczają w spotkaniach, seminariach. Gromadzą materiały. Jednakże, potem, gdy są już sami, odkładają je i tak naprawdę się do nich nie stosują.

Powiedziałbym, że w celu uzyskania największej korzyści z przekształcania siebie w światło i otrzymania [w tym procesie] ogromnej pomocy od tych istot, krytycznie istotne jest to co robisz, gdy jesteś sam na sam z sobą, oraz to co robisz, gdy nikt nie obserwuje twoich myśli.

Ważne, aby uświadomić sobie, że istoty, mistrzowie którzy osiągneli ten poziom mają moc i zdolność obserwowania wszystkiego, co robimy. Kiedykolwiek osiągamy poziom ewolucji, który harmonizuje lub jest równy z tym, co oni uznają za potencjał uwolnienia tych zdolności w sobie, to oni nawiążą z nami kontakt. Dadzą nam [wtedy] technikę i będziemy w stanie to zrobić.

Nie nastąpi to jednak do czasu, aż osoba stanie się bardzo szczera, bardzo skromna i bardzo dyskretna na temat swoich praktyk. Osoba musi być bardzo zharmonizowana w robieniu praktyk. Musi być kimś, kto jest nastawiony na praktyczne cele. Musi być najlepszą osobą jaką tylko jest w stanie być w tym życiu, nie osądzającą innych, nie krytykancką w stosunku do innych. To nie może być ktoś, kto idzie do swojego nauczyciela i mówi: „co możesz zrobić dla mnie teraz!” [Jakie moje doczesne kłopoty możesz dla mnie już rozwiązać].

Ważne jest, by osoba samemu robiła, co tylko jest zdolna. Gdy tylko mistrzowie widzą, że osoba stara się najlepiej jak tylko potrafi, to dopiero wtedy mogą wkroczyć i pomóc wznieść się na kolejny poziom ewolucji.

Dr Pillai i ja mamy wielu uczniów, wielu ludzi, podążających za nami. Tak wielu z nich posiada koncepcję, że możemy coś dla nich zrobić.

Jest coś w czym możemy pomóc, jednak podobne jest to do sytuacji motyla. Kiedy motyl jest gotowy do przekształcenia, albo gąsienica przekształca się w motyla, to ma miejsce proces przez który trzeba przejść. Gąsienica jest w kokonie i z biegiem czasu, stopniowo staje się czymś znacznie lepszym niż była jako gąsienica.

Proces bycia prowadzonym jest jak okrywanie się kokonem energii i uczenia się z przebiegu fizycznego życia. Podczas tego okrycia się, masz robić, co tylko na swoim poziomie potrafisz, by nauczyć się wszystkiego, co tylko możesz. Dopiero wtedy będziesz mógł przystąpić do nauk i idei w sposób umożliwiający bycie pobłogosławionym, [dopuszczonym] do procesu, który pozwoli na transformację.

To coś, co jesteś w stanie zrobić samemu. Równolegle w procesie tej transformacji, będziesz uzyskiwał pomoc. Twoim zadaniem i odpowiedzialnością jest rozwinąć się tak bardzo jak tylko potrafisz, aby stać się najbardziej skromną i najbardziej sumienną istotą ludzką, jaką tylko jesteś zdolny się stać. Wtedy uzyskasz pomoc, która pozwoli zrobić ten ostatni krok.


JAYA
Dziękuję wam bardzo.

Prowadzi nas to do następnego pytania, które również okazało się popularne:


Jaki rodzaj dyscypliny jest potrzebny, poza intencją?

Wielu ludzi przysyła pytania mówiąc:
Naprawdę chcę uzyskać ciało świetliste, co powinienem robić? Czy potrzebuję inicjację od guru? Czy będzie to jakiś mistrz przeszłości, czy ktoś o ciele z krwi i kości? Jakie są stadia w procesie uzyskiwania ciała świetlistego?

Wychodzi na to, że jest to pytanie dwuczęściowe. Pierwsza część: Jakiej dyscypliny potrzebuję do osiągnięcia ciała świetlistego, przy założeniu, że mam już taką intencję? Druga część: Czy potrzebna jest mi inicjacje?

Doktorze Pillai?


DR PILLAI

Każdy współbrzmi z jakimś określonym typem wiedzy, z którym przychodzi na ten świat. Na przykład, dlaczego ludzie są zainteresowani ciałem świetlistym? 





To dlatego, że w jakiś sposób [podświadomie] pamiętają swoje wcześniejsze życie, w którym mieli kontakt z tą praktyką. Taka jest właśnie ich motywacja dążenia do osiągnięcia tego.

Każdy musi podjąć decyzję: z jakim typem wiedzy współbrzmi, i jest to decyzja indywidualna. Nie jest to decyzja intelektualna, wywodzi się z poziomu duszy. W taki sposób, natychmiast będziesz odczuwał połączenie do danej osoby, [będącej źródłem wiedzy, z którym współbrzmisz]. Jeżeli ci to nie wychodzi od razu, to możesz wtedy przyglądnąć się różnym opcjom i wtedy ustalić, z którym z nich czujesz się bardziej powiązany.

Ludzie, którzy studiują ze mną, to najczęściej ci, którzy czują współbrzmienie z tradycją tamilską. Tak więc, nie muszę ich jakoś przekonywać, bo oni po prostu rezonują z tym, co mówię. Każda indywidualna dusza w naturalny sposób wie jak podjąć tę decyzję.




Chciałbym tutaj dodać jeszcze jedną rzecz mającą odniesienie do podejścia naukowego, które jest ważne w naszym współczesnym świecie. Większość ludzi może współbrzmieć z koncepcją węgla zmieniającego się w kryształ. Z tego powodu, również naukę włączam do swojego nauczania. 


Czy ludzie potrzebują inicjacji? Tak, potrzebują. Jakiego rodzaju inicjacji? Takiej, z którą bardziej współbrzmią, będąc na ścieżce podejmowania decyzji.


JAYA
Dziękuję.

Doktorze Gibson?


DR GIBSON
Koncepcja ciała świetlistego odnosi się do wyczynu, który jest jednym z najwyższych i stanowiących największe wyzwanie w tym fizycznym świecie. To coś, do czego ludzie są przyciągani ze względu na [pewne szczególne] rozpoznanie. 






[Uświadamiają sobie], że mimo ważności medytacji, ważności prowadzenia dobrego życia, ważności bycia dobrą osobą, nawet jeżeli to wszystko jest spełnione, to, gdy nadchodzi czas zakończenia obecnego życia, to i tak jesteśmy zmuszeni znowuż powrócić do tego świata i powtarzać [całą tę kołomyję]. Powtarzać wciąż i wciąż od nowa, dodatkowo zapominając wszystko co robiliśmy [czym byliśmy i kogo znaliśmy, kochaliśmy lub nienawidziliśmy, itp.] we wcześniejszych żywotach.





Kiedy rozwiniesz pojęcie, nie pojęcie lecz przekonanie o realności ciała świetlistego, to będzie to dla ciebie ogromnym błogosławieństwem. Błogosławieństwem, które nie ogranicza się tylko do tego jednego życia. [Z czasem] pozwoli to przypomnieć sobie wszystko, co robiliśmy zarówno w obecnym, jak i w poprzednich życiach. Co najważniejsze, pozwoli rozwinąć naczynie [ciało], które jest nieśmiertelne.


Istnieje mnóstwo tradycji w tym świecie, o których wiem, a które to pozwalają to osiągnąć. Istnieje tradycja, prawdopodobnie najbardziej powszechnie znana w kręgu ezoterycznym, używając której potrzeba kilku lat praktyki. [Również] doktor Pillai jest mistrzem, który może inicjować was do [praktyki ciała świetlistego]. Ja sam nauczam praktyki, która wymaga wielu lat, aby osiągnąć cel.

[Wiadomo mi], że nauczyciel, który żyje w Korei inicjuje osobę [w system praktyki], a ta osoba [używając go] potrzebuje kilku tygodni, by przemienić się w światło.

[Kolejny] nauczyciel, który żyje w Tybecie, jeżeli tylko wolno ci być jego uczniem, to przekazuje praktykę, dzięki której wystarczy mniej niż dzień, aby przekształcić się z formy fizycznej w formę ciała świetlistego. 

Jakąkolwiek formę [praktyki], jakiegokolwiek nauczyciela wybierzesz, czy będzie to taoistyczny lub tybetański [mistrz], albo Dr Pillai, czy ja sam – to trzeba przejść przez proces transformacji, przez poszczególne stadia.

Najważniejszym stadium jest to, gdy nauczyciel naucza ucznia, rezonującego z jego naukami, a potem obserwuje tego ucznia.

Obserwujemy uczniów, gdy pracują, w stanie snu, obserwujemy co robią. Będziemy obserwować co robicie z naukami, które wam przekazujemy. Obserwujemy również jaki jest potencjał danego ucznia, a także jego późniejszą ewolucję.

Niektórzy ludzie będą ewoluowali i osiągną punkt, w którym zaakceptują nauki ciała świetlistego. Damy im je wtedy, pokażemy im. Inni zaś po prostu potrzebują więcej czasu.

Co do potrzeby inicjacji u mistrza, istnieje kilka różnych typów procesu transformacji w ciało świetliste. W pierwszej kolejności potrzeba, aby uczeń poświęcił się procesowi praktyki, i stał się gotowy [na inicjacje].


JAYA
Bardzo dziękuję Wam obu

Następne pytanie:
Jaki jest ten proces? Jakie są stadia transformacji fizycznej i – co najczęściej wspominane – duchowej?

Czy nasz element fizyczny w naszym ciele będzie oczyszczony natychmiast, czy jest to proces stopniowy?

Doktorze Pillai?



DR PILLAI
Z tego co wiem, wspominając własne doświadczenia, a także nawiązując do nauk innych w obrębie tej tradycji, mojej tradycji, jednym ze sposobów jest bycie w dobrym kontakcie z istotą, bogiem, który może pomóc w procesie oraz bycie zaangażowanym w praktykę oddania [siebie, swego małego ego Bogu, wyższemu Ja].

 



Oddanie [ego Bogu, wyższemu ja] uważane jest za najwyższą formę ustanowienia kontaktu z tą istotą. W swoich wcześniejszych żywotach przeważnie podążałem właśnie ścieżką oddania, a wtedy istota pojawiła się  przede mną, a następnie ciało zmieniało się w światło.

Za pierwszym razem, wtedy w III wieku, to nie wiedziałem, co tak naprawdę się wydarzyło. Dlatego właśnie wróciłem później, by dowiedzieć się więcej na temat tego procesu i w ciągu tego [kolejnego] życia proces został mi wyjaśniony. Mówiąc bardziej szczegółowo, zrozumiałem w jaki sposób ciało przekształca się w światło; w jaki sposób zmysły przekierowują się z powierzchownej percepcji na ostateczny poziom percepcji.

 Tak więc, studiowałem transformacje świadomości, włączając w to świadomość sensoryczną każdego zmysłu, a następnie ich powiązania z pięcioma elementami. Na przykład, świadomość oka odpowiada światłu, świadomość dotyku [jest powiązana] z elementem powietrza, itd.   

Tak więc, rozpocząłem studia nad współzależnością pięciu elementów i pięciu zmysłów, krok po kroku wyjaśniając cały ten proces. To naprawdę bardzo produktywne.



W tamtym życiu, jako Swami Ramalingam, nie licząc pewnych wyjątków, to odrzucałem stosowanie ziół. Finalną transformację uzależniałem od ścieżki oddania.

Natomiast tym razem, uważam, że zioła odegrają bardzo ważną dla ciała rolę. Oczywiści ścieżka oddania to kolejny element. Następnie istnieje kilka innych technik, które używam w celu transformacji. Jest to proces, który zabiera kilka lat ewoluowania. Istnieje wiele dostępnych technik, [które można podczas niego zastosować].


JAYA
Dziękuję bardzo

Doktorze Gibson?



DR GIBSON
Zgodnie z tym, co powiedział Dr Pillai, musisz być, jak to nazywam, sponsorowany przez istotę, która sama osiągnęła już ciało świetliste. 

Podczas mojej inkarnacji jako Imhotep byłem blisko związany z bogiem, który jest szeroko znany jako  Thot



[Natomiast], podczas inkarnacji, jako Suvali byłem zażyle związany z Buddą.

 


W świecie fizycznym proces transformacji w światło polega na tym, że ostatecznie przekształcasz każdy ze składowych elementów ciała fizycznego (ziemię, powietrze, ogień, wodę i świadomość) w ich najwyższą kolejną analogię, a ta istota musi ci pokazać jak tego dokonać. W czasie robienia tego, twoje ciało fizyczne stopniowo transformuje się.

Nauki, które przekazuję opieram na pracy z istotą, jedną z pierwszych grup istot, z którymi pracowałem była cała rasa istot, która była kiedyś [tak samo jak my teraz] fizyczna i przekształciła się całkowicie w światło, a obecnie rezydują wewnątrz ciała słońca. Nazywają siebie /Vastaga – tłum. zapis fonetyczny/.

Vastaga nauczają między innymi, że istnieją
cztery główne stadia, poprzez które ciało stopniowo przekształca się w światło:

Stadia te nazywane są stadiami oświeceni i nauczam o tym podczas kursów, które prowadzę. Stadia te nie muszą następować w kolejności, ale trzeba przez nie przejść.

Istnieje stadium PRIMA, podczas którego osoba pobieranie fizycznej energii z pożywienia i wody zastępuje pobieraniem jej bezpośrednio z wszechświata *1*








Następne stadium to AURA, podczas którego ciało faktycznie zaczyna emitować światło. W stadium tym osoba uczy się pobierania światła ze światła słońca. Uczą się pobierać energie z wszechświata i podczas tego pobierania światła z wszechświata, światło to jest następnie odbijane powrotem przez ciało. Gdy osoba ta zostanie sfotografowana, a czasami nawet na żywo można dostrzec wydzielanie fizycznego światła.

Początkowo wydzielane światło jest błękitne, a czasami złote. Czasami widoczne jest tylko na zdjęciach, a czasami jest to prawdziwe światło, które ta osoba posiada [w sobie]. To wszystko ukazuje nam światło tej osoby.

Istnieje również stadium LOGIA, kiedy osoba zaczyna uzyskiwać informacje z wszechświata. Dzieje się tak dlatego, że światło jest informacją i energią. Tak jak powiedział doktor Pillai, zawsze, gdy zaświecisz światło w ciemnym pokoju, to dostrzeżesz więcej. Metafora ta odnosi się do rozświetlenia życia ludzkiego. Kiedy osoba absorbuje światło z wszechświata, to automatycznie wie więcej na temat tego wszechświata, nawet bez studiowania go. 

Na ostatnim stadium, które nazywamy LEVITIA, osoba przekracza prawa świata fizycznego, tj. prawo grawitacji, czy prawo elektromagnetyzmu. Całkowicie przekształca wszystkie składowe elementy [ziemię, wodę, ogień, itp.] w energię, czego oznaką jest lewitacja – i dlatego stadium to nazywane jest levita.

W miarę postępowania Leviti w kontroli nad ciałem fizycznym, automatycznie ciało fizyczne będzie się przekształcać. Znika cień, ciało staje się coraz bardziej i bardziej lekkie i ostatecznie przekształca się w formę energetyczną, którą znamy jako światło.

Następnie osoba uczy się kontrolować owo świetliste ciało i wtedy staje się zdolna przyjmować wiele różnych form i powracać do formy świetlistej. Nie jest dłużej uwięziona w ciele z krwi, mięsa i kości. Następnie uzyskuje możliwość przechodzenia swym ciałem świetlistym lub świadomością ciała do wyższych światów.

Takie są pokrótce różne stadia, różne procesy. To, co jest niezbędne w tym procesie, to współpraca i pomoc wyższej istoty lub wyższej rasy istot. To nie coś takiego, co można zrobić samemu. Musisz być inicjowany, potem pracować z nauczycielem lub guru, lub wyższą istotą – oni mogą prowadzić cię w tym procesie.


JAYA
Dziękuję bardzo wam obu.

Teraz będzie relatywnie krótkie pytanie, które zadało kilka osób:
Czy po osiągnięciu ciała świetlistego w tym życiu dalej reinkarnujemy?



DR PILLAI
Powracanie do tego świata lub niepowracanie tutaj zależy od każdej indywidualnej duszy. W moim przypadku podjąłem decyzje o powrocie ponieważ w poprzednim moim życiu nie udało mi się pomóc w transformacji moim uczniom. Myślę sobie obecnie, że w tamtym wcieleniu miałem ograniczone możliwości w tej kwestii i dlatego musiałem odejść [w 1874 roku].

Obecnie czasy się zmieniły, a to ze względu na zmiany astronomiczne, o których wspominałem, a także ze względu na naukę, która jest w stanie nam pomóc. Pojawia się mnóstwo pomocy ze strony różnych tradycji. Wszystko to może nam pomóc osiągnąć powodzenie w procesie i uzyskać ciało świetliste.    

Odpowiadając na pytanie czy potrzebujesz wracać, nie ma takiej potrzeby. Możesz tak zdecydować. Podjąłem świadomą decyzje, aby powrócić, w celu wprowadzenia tej wiedzy.

Tak więc, można podjąć też decyzję, żeby nie powracać. To sprawa indywidualna, każdej osoby.


JAYA
Dziękuję.

Doktorze Gibson, mógłbyś dodać coś w tej kwestii?



DR GIBSON
Zacznę od tego, co Dr Pillai powiedział o niekonieczności. Jednym z głównych punktów transformacji jest właśnie brak konieczności [ponownych narodzin]. 

Jednakże, gdy osoba zdoła już siebie przekształcić, to, gdy patrzy na powrót na świat, dostrzega, że jest tak wielu ludzi, którzy nie mieli tej możliwości nauczyć się o procesie przekształcenia. Nawet jeżeli mieli sposobność dowiedzieć się na ten temat, to nie dostali techniki, dzięki której mogliby ukończyć ten proces.

Sam wróciłem ponieważ chcę nauczyć innych ludzi nie tylko tego, że istnieje taka możliwość, ale, że poprzez stadia, poprzez inicjacje, poprzez trening każdy może przekształcić swoje ciało, zmienić uwarunkowania i pozostawić za sobą cierpienie i zrealizować pełny potencjał ciała ludzkiego.

Najtrudniejszą rzeczą w nauczaniu ludzi jest fakt, że mają tendencję do bycia bardzo sceptycznymi, albo słuchają tylko części nauk i potem próbują je stosować, ot tak po swojemu. Istnieje bardzo szczególny sposób w jaki ciało świetliste jest zbudowane, bardzo szczególny sposób, w jaki następuje przemiana w ciało świetliste i dlatego niezbędne jest bycie prowadzonym.

Spotkałem się z wieloma przypadkami, gdy ludzie trenowali w celu uzyskania rezultatu i nie udało im się, bo robili to bez odpowiedniego pokierowania.

Kiedy osiągnie się pewien poziom świadomości i oświecenia jest niezmiernie ważne, aby pomagać w tym innym. Jest to już tak zorganizowane, że jeśli będziesz samolubny i nie będziesz pomagał innym dostać się na twój obecny poziom, to nie osiągniesz kolejnego poziomu oświecenia.


JAYA
Dziękuję wam obu.

Następne pytanie, które kilkakrotnie się pojawiło brzmi:

Jeśli uczestniczę w programie, np. Dr Pillai prowadzi program Light Body, to czy gwarantowane jest osiągnięcie ciała świetlistego?

Myślę, że oboje możecie udzielić odpowiedzi, bo oboje udzielacie nauk w tym temacie.



DR PILLAI
Nie ma takiej gwarancji. Nie ma takiej gwarancji. Możliwe, że to się stanie. Możliwe również, że się nie uda. Z jednej strony zależy to od tego, jak bardzo osoba chce zaangażować się w ten proces. Z innej zaś strony jest to również decyzja istoty, która jest w to zaangażowana, czy wznieść cię na ten poziom, a to z kolei również zależy od siły twego zaangażowania.

Nawet jeśli mógłbyś myśleć, że jesteś zaangażowany na 100% i zapytałbyś, czy dostaniesz gwarancję, to w prawniczym rozumieniu odpowiedziałbym, że nie ma takiej gwarancji. Z punktu widzenia praw duchowych, samo to pytanie jest niewłaściwe. Nie pytaj o gwarancje, po prostu zaangażuj się w proces. Tego typu prawne gwarancje mają zastosowanie tylko w doczesnym świecie, a nie w świecie duchowym. Pytanie o gwarancje, to pytanie o obronę ego.

Siddha Bhogar
Istnieje historia dotycząca kwestii gwarancji odnosząca się do Bhogara. Bhogar jest siddhą tamilskim, który stał się później zanany w tradycji chińskiej jako Lao-tzu. Bhogar rozwinął medycynę zielarską ukierunkowaną na ciało świetliste. Podał lekarstwo swojemu uczniowi, a po spożyciu tego leku nieśmiertelności jego uczeń zmarł. Następnie podał lekarstwo swemu drugiemu uczniowi. Uczeń wziął i również zmarł.

Później zapytał swego trzeciego ucznia, czy chce spróbować. Z oczywistych powodów uczeń odmówił. Następnie dał lekarstwo psu i pies zmarł. Żaden z dalszych jego uczniów nie chciał stosować tego lekarstwa. Wtedy sam zażył owo lekarstwo i sam zmarł.

Po niedługim czasie ożył. Ożyli również wszyscy ci, którzy wzięli owo lekarstwo. [Pozostali] poprosili o lekarstwo, a Bhogar odparł: nie, nigdy mi nie ufaliście, nie byłoby dla was właściwe branie tego lekarstwa ciała świetlistego.

Tak więc, pytanie o gwarancje jest tutaj niezasadne. To co ma znaczenie, to zaangażowanie, wyrzeczenie i poświęceni się.     


JAYA
Dziękuję. 

Doktorze Gibson?



DR GIBSON
Uważam, że to bardzo dobre pytanie, a to ze względu na dwa powody.

Pierwszy powód: to nie jest proces, który kontrolowany byłby ludzkimi prawami. Istnieją istoty, jak mówiłem wcześniej, Vastaga, bóstwa „sponsorujące”, które obserwują osobę. 

Istoty te obserwują ludzką istotę od wielu żywotów wcześniej zanim rozważą twoje uczestnictwo w tym procesie. Obserwują twoje myśli, sny i działania. Obserwują, co robisz, co zamierzasz i na podstawie tego wszystkiego ułatwiają podjęcie decyzji. Każdy dzień, gdy wcielają tę decyzje w twoje życie jest wciąż powiązany z twoimi działaniami [i wyborami. Zachowujesz wolną wolę]. 

Jeżeli twoje działania i wybory, z jakiś powodów przestają kontynuować tę linię, przestają być spójne, to istoty te wycofują swoje błogosławieństwo i pomoc w tym zakresie. Wtedy człowiek zaczyna żyć po prostu zwykłym życiem.

Tak więc, gwarancja nie jest tutaj na miejscu, w sensie światowego prawnego kontraktu. Żądanie gwarancji typu: „albo to się stanie, albo chce zwrotu swoich pieniędzy”  niespecjalnie ma zastosowanie do tego procesu.

W rzeczywistości, to proces zależy od intencji indywidualnej duszy, od osoby, która rozpoczyna proces transformacji. Jeżeli intencji jest spójna; jeśli osoby starają się działać w sposób znaczący; jeśli próbują wyeliminować ego z tego równania; i to co najważniejsze, jeśli autentycznie podążają za naukami [wybranego i sprawdzonego] guru, to z biegiem czasu stopniowo przemieniają się.

Podczas procesu nauczania, nauczyciel niemalże nigdy nie daje uczniowi wszystkiego tego, co tylko ów uczeń potrzebuje. Nauczyciel jest zobowiązany obserwować ucznia, jego myśli, działania i sny. Zwykle dzieje się tak przez długi czas i dopiero potem zaczyna stopniowo otwierać się i wyjaśniać jak przebiega proces, jakie są praktyki, itp. Jednakże nawet wtedy uczeń musi wciąż kontynuować dbanie o swoją skromność, skupienie, zaangażowanie, tak aby nauczyciel kontynuował przekazywanie swojej mocy, wiedzy, technik, błogosławieństwa, inicjacji.

Tak więc, co do tego konceptu gwarancji, to odpowiedź brzmi: nie, to wszystko zależy od twoich własnych działań, intencji, zachowań. To naprawdę niezmiernie kluczowe dla całego procesu. 
    

 JAYA
Dziękuję wam obu.

Obiecałam wam obu, że transmisja będzie trwała około godziny i właśnie zbliżamy się do tego czasu.

Doktorze Pillai, pojawiły się pytania specyficznie nawiązujące do Twojego programu Light Body, czy miałbyś jeszcze kilka minut, aby na nie odpowiedzieć?

DR PILLAI
Tak

JAYA
Dobrze więc, jedno brzmi: czy możliwa jest inicjacja na odległość? 

W tym roku masz zaplanowane kilka kursów inicjacyjnych w różnych miejscach, m.in. w Singapurze, w Nowym Jorku. Jeżeli ktoś nie może przybyć osobiście, to czy możliwa jest inicjacja na odległość?



DR PILLAI
Istnieje tradycyjna odpowiedź na to pytanie. 

Historia o Ekalavya, łuczniku samouku
Przychodzi osoba do nauczyciela i prosi o inicjacje. Nauczyciel odmawia. To historia z Mahabharaty. Uczeń ten odchodzi, tworzy posąg guru i następnie samemu praktykuje. Cała sprawa dotyczyła łucznictwa, świętego łucznictwa, gdzie wysyła się strzały przy użyciu mocy mantry.

[Pewnego razu] nauczyciel dowiedział się, że zagraża mu adept, który wykształcił ogromna zręczność. Zastukał więc do domu tego adepta, [któremu odmówił wcześniej inicjacji] i którego w zasadzie to osobiście niczego nie uczył. Jednakże mimo to uczeń ten wykształcił wszystkie te [łucznicze] umiejętności i moce.

Człowiek ten był bardzo zdziwiony, że nauczyciel do niego przyszedł. Zapytał dlaczego go odwiedził, gdyby wiedział, że przyjdzie, to zaoferowałby [lepsze] miejsce. Nauczyciel odparł, że intuicyjnie odebrał zaproszenie. Uczeń odpowiedział, że nigdy nie pomyślałby, że może go odwiedzić. Opowiedział, że swoje praktyki wykonuje przed posągiem przedstawiającym nauczyciela, który kiedyś wykonał.  
Uczeń nigdy nie rozgłaszał swojego intuicyjnego treningu. Zapytał czym jest intuicja? Nauczyciel odparł: czy dasz mi wszystko, o co poproszę? Tak, oczywiście. To daj mi swój prawy kciuk.

Dla łucznika oddanie kciuka jest nie do pomyślenia, bo stałby się inwalidą. Jednakże uczeń nie zastanawiając się wziął swój miecz, odciął kciuk i podał nauczycielowi.

Oczywiście pojawia się etyczne pytanie, czy nauczyciel miał prawo poprosić o kciuk, szczególnie ucznia, którego wcześniej osobiście w ogóle nie nauczał.

Opowiadam tę historię ponieważ chcę podkreślić, że jeśli tylko jesteś autentycznie zaangażowany, to możesz wybrać dowolnego oświeconego nauczyciela, i poprzez zaangażowanie uzyskasz wszelkie inicjacje tego świata.     

Pytanie brzmiało, czy możliwa jest inicjacja na odległość. Odpowiedź brzmi: tak, tak długo dopóki masz 100%-towe zaangażowanie i zaufanie.

                                                                      *         *         *
Przypisy:
*1* Relacje o osobach, które podobno funkcjonowały lub funkcjonują bez jedzenia (linki):

Jue Tong - mniszka buddyjska, żyjąca w Chinach -  reportaż video, tłumaczenie pl
Teresa Neumann - katolicka święta - nota
Phan Tấn Lộc - wietnamski rolnik - reportaż video, nota i tłumaczenie pl

Barbara Moore - brytyjska lekarka - nota
Jericho Sunfire - trener fitness z Wielkiej Brytanii - reportaż video, nota i tłumaczenie pl 
Dr Christopher Sneider - naukowiec bretarianin - reportaż video, nota i tłumaczenie pl
 
Angela z Foligno - włoska mistyczka z Zakonu Franciszkanów Boskiego Współczucia - nota
Akahi - tancerz i artysta malarz z Ekwadoru - reportaż video, nota i tłumaczenie pl
Camila Castillos - tancerka z Ekwadoru - reportaż video, nota i tłumaczenie pl 

Victor Truviano - skrzypek z Argentyny - reportaż video, nota i tłumaczenie pl
Dirk Schröder - inżynier z Niemiec - nota
Joachim Werdin - właściciel firmy komputerowej z Poznania - nota

Louise Lateau - XIX belgijska stygmatyczka - nota
Katarzyna z Sienny - niepiśmienny Doktor Kościoła - nota
Mikołaj z Flüe - bohater narodowy i patron Szwajcarii - nota, wiki-nota,  ciekawa nota biograficzna z ilustracjami

Fu Hui - mniszka z Tajwanu - nota
Hira Ratna Manek - inżynier z Indii - nota

 


Tłumaczenie nagrania dyskusji na temat CIAŁA ŚWIETLISTEGO Dr Pillai i Dr Gibsona z 29 I 2012: